czwartek, 07 maja 2009
Odsłona 7

Idzie powoli jak ślimak, ale idzie. tym razem usprawie się tym, że mam matury :)

A dziś był egzamin z j. niemieckiego. Gdyby ktoś potrzebował materiałów do przygotowania się do matury jestem w stanie udostępnić swoje, myślę, że znich można się bardzo dobrze przygotować. W ogóle bardzo ważna jest znajomość słówek. Słówka slówka i jeszcze raz stówka. ale gramatyka też :)

japonka

 

 

wtorek, 05 maja 2009
Candy, candy, dużo ślicznych candy

Spodobalo mi się branie w tym udziłu, tyle emocji, zresztą naprawdę piekne rzeczy można dostać. Też kiedyś zrobię i to jakie, aż wszystkim szcęki poopadaja. No ale to kiedyś :P

Powitalno - urodzinowe Candy

Już się nie moge doczekać, można wzbogacić się o wspaniałe korale. Mam słabość do takich rzeczy, będę sledzić ten blog namiętnie.

 

korale

 

Majowe Cukierki

A tu co? Przepiekne serwetki i dodatki. W sumie to czemu nie pokazuję moich innych prac tylko haft? A bawię się w decu i scrap. Czas zacząć chwalić się wszytkim. 

 candy

 

Shop candy - cukiereczki

 A gdzie? w CraftShop.

I nagroda:
- 15% zniżki do sklepu na następne zakupy
- zestaw do laku- Bebe
- łyżeczka do topienia laku
- Kalkomania Le Monde
- Naklejki Baby Chic i Romance
- Naklejki Flourishes i Ramki
- Sparcle saver
- Bradsy z literkami czarno-białe
- 7 zestawów kropeczek akrylowych, każdy w innym kolorze

II nagroda:
- 10% zniżki do sklepu na następne zakupy
- zestaw kwiatuszków Prima

 c

 

 

 

19:42, marcheffa
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 04 maja 2009
Maturalne przecieki

Jakie tam przecieki... Egzamin juz się skończył więc nie mam co komu podpowiadać :p

Ale za to mogę ciekawskim powiedzieć co był, no bo komu chciałoby się czytać te tematy co mieli maturzyści? :p

Część pierwsza - zakładała oczywiście sprawdzenie jak te nierozgarniete, bujające w obłokach dzieciakai rozumieją tekst czytany.

Muszę przyznać, że artyków był bardzo ciekawy, a był o... HIPNOZIE. Nie spodziewałam się, że na maturze znajdzie się coś co mnie zainteresuje. Naprawdę ciekawy artykuł, chyba sobie poczytam w internecie o hipnozie.

Część druga - zakladała, iż te obiboki zwane maturzystami ruszą główkami i napiszą coś od siebie na jeden z wybranych tematów. 

A jakie to było tematy? Coś o "Chłopach" i o "Panu Tadeuszu". Ale jak to brzmiało? Nie chcę przekręcić, a dopiero jutro będę mogła sprawdzić jak dokładnie brzmiały tematy.

W pierwszytm chodziło o to aby przedstawić Bylice i jego stosunki z córkami oraz opisać jak się żyło starszym ludziom. To tak w skrócie własnymi słowami.

A w drugim należało porównać dwie postaci z "Pana Tadeusza", Zosię i Telimene.

To by było na tyle w czwartek powiem co nieco o egzamienie z j. niemieckiego.

 

Prawie bym zapomniała o podziękowaniach.

Dziekuję wszystkim, którzy trzymali kciuki za tegorocznych maturzystów a tym bardziej za mnie :p

Czyli siostrze,  chłopakowi,  rodzicom (ciekawe czy tata wie że to dziś było :p),  Pani Małgosi :),  i wszystkim tym,  których nie wymieniłam a trzymali :)  (Jagodzie też choć nie mogla bo sama pisała)

 

 

13:06, marcheffa , Ja ^^
Link Komentarze (2) »
niedziela, 03 maja 2009
Odsłona 6

Dlaczego mi tak mizernie idzie? Bo matura przede mną? Już jutro pierwszy egzamin. Proszę trzymać kciuki. Tak się denerwuję, że spać po nocach nie mogę. Jutro j. polski pisemny, oby było coś co znam :p

coś

coś

 

 

 

piątek, 01 maja 2009
Jak z filmu Hitchcocka

Ostatnio nie miałam zbytnio dostepu do komputera więc nie mogłam opowiedzieć tej historii ale teraz mam taka mozliwość dlatego tez to uczynię :)

historia jak z filmu Alfreda Hitchcocka.  Kilka dni temu, nie pamietam dokładnie ktorego. Wyszłam z moją fretką na spacerek. Chodziłyśmy sobie, bawiłyśmy się. Kiedy zbierałysmi=y sie już do domu podleciały dwa ptaki. Dwie kawki, i zaczęły obserwować nas. Zaśmiałam się do fretuni, że pewnie zaraz ją zjedzą. W pewnym momęciete traki strasznie nisko zaczeły latać, jakby chciały chwycić fretkę. Przestraszyłam się i wsięłam ją do torby (ma taką swoją torbe na ramię w ktorej ją noszę jak idziemy gdzieś daleko). Szybko szłam w stronę domu. Od bezbiecznego domu dzieliły mnie tylko dwie ulice i kilkanaście metrów. Kiedy czekałam na światłach z dwuch ptaków zrobiło ich sie nagle 10 i to nie tylko kawki bo  i wrony. Zaczeły latać mi nad głową i mnie atakować!!! Jedną ręką trzymałam fretkę a drugą odganiałam ptaki. Fretka jak na złość chciała wiedzieć co się dzieje i wychylała głowę z torby a ja jej mówiłam by się schowała. Gdy przeszłam przez pierwsze pasy troche się uspokoiłam, lecz widziałam cienie latających ptakow nade mną. Po chwili patrzę a one czekały już na mnie po drugiej stronie następnej ulicy. Siedziały na światłach, lampie, drzewach i się gapiły. Serce mi waliło niewyobrażalnie.Gdy tylko zapaliło się zielone szybko przebiegłam przez ulicę i pobiegłam do domu. 

Tak jak kiedyś uwielbiałam obserwować ptaki tak teraz się ich boję. Wiuedzą gdzie mieszkam :p

kawka

wrona

 

 

 

11:26, marcheffa , Ja ^^
Link Komentarze (1) »
Wyniki ostrego candy

Nadszedł dzień wynikow ostrego candy. I?.... Nie moge uwierzyć ale znajduję się na liście :)

Już się nie mogę doczekać, co chwilę sprawdzam czy na pewno dobrze czytam. Fantastyczny dzień. Sami sie przekonajcie wchodząc na blog Krzyżykowe hobby

Po za tym dziś postanowiłam kupić nasiana lilaka czyli potocznie nazywanego bzem. Nie mam ogrodu, ale mam ogromną ochotę mieć duuuużą donicę w pokoju z moim ulubionym krzewem :)

Planowałam kupić nasiona ale teraz jak przeglądam strony w internecie to myślę o tym by kupić maly krzaczek. Lepiej tak zrobię, bo nie wiem czy udałoby mi sie wychodować w domu ten krzew a tak okres niepewności będę mieć za sobą i będe mogła zająć sie juz małym krzewem.

Przede wszystkim chciałam mieć krzew  Lilaka pospolitego MICHEL BUCHNER

 lilak

Podoba mi sie jeszcze Lilak SENSATION dlatego też znajdzie się u mnie

 lilak

Chciałam mieć jeszce jakiegoś białego i znalazłam  Lilak - KRASAWICA MOSKWY

 lilak

No i jeszcze silnie pachnacy Lilak KATHRINE HAVEMEYER choć z nim chyba będzie najwięcej problemów bo ma tendencję do szybkiego rośnięcia i osiąga aż 5m wysokości a ja mam sufit na 2,5 m :p

lilak

 

 

10:55, marcheffa , Ja ^^
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 kwietnia 2009
Wiosna, wiosna

Wszyscy już widzą, wiosna jest i zostaje z nami :) Ale po za kwiatami i zielonymi drzewami są jej też inne oznaki.

Ja w sobotę miałam możliwość przekonania się o tym, kiedy nagle niewiadomo skad wyłonił się.... jeż :)

jeż

jez

 

 

10:21, marcheffa
Link Komentarze (1) »
wtorek, 21 kwietnia 2009
Odsłona 5

Coś ślamazarnie mi to idzie ale idzie.... Już powoli można się domyślać co to będzie

coś

 

 

niedziela, 19 kwietnia 2009
Cukiereczek od zajączka

JaneB z okazji dwumiesięcznicy blogowania robi słodkie candy.

Może załapie się tym razem? Bardzo podobają mi sie wystawione przez nią cukiereczki. 

Sami tylko spójżcie:

cukiereczki

 

 

12:10, marcheffa
Link Dodaj komentarz »
Ostre candy

A co tym razem do wylosowania? Na blogu Małgorzaty  zarazem pięknie i niebezpiecznie. Sadzonki tak wspaniałego kaktusika. Kto nie chciałby takiego w domu? Coś niesamowitego!

kaktus

 

 

08:51, marcheffa
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10

free counters